Pogoń Szczecin wraca do gry w Ekstraklasie w niedzielę, podejmując na własnym stadionie beniaminka Wieczystą Kraków. Mecz odbędzie się 13 września o godzinie 14:45 na Stadionie Miejskim im. Floriana Krygiera i będzie szansą dla gospodarzy na przerwanie serii trzech remisów z rzędu.

Forma przed starciem

Drużyna prowadzona przez trenera Jensena wchodzi w to spotkanie po serii wyników, która nie przynosi pełnej satysfakcji. W ostatnich pięciu meczach ligowych Portowcy odnotowali jedno zwycięstwo, trzy remisy i jedną porażkę, co daje sekwencję DLDDW. Najświeższym rezultatem był remis 1:1 z Wisłą Płock w ubiegłą sobotę, gdzie bramkę dla Pogoń zdobył w 52. Minucie Jan Bieganski. Przed tym meczem zespół przegrał 1:2 ze Śląskiem Wrocław, a wcześniej zremisował bezbramkowo z Zagłębiem Lubin i 2:2 z Wisłą Kraków.

Wieczysta Kraków, która awansowała do Ekstraklasy w tym sezonie, przegrała swój ostatni odnotowany mecz 2:3 z lokalnym rywalem Cracovią 21 sierpnia. Dla beniaminka będzie to pierwsze starcie z Pogoń w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Skład i taktyka

W spotkaniu z Wisłą Płock trener Jensen ustawił zespół w formacji 4-3-3. Bramki strzegł Valentin Cojocaru, a linię obrony tworzyli Hussein Ali, Dimitrios Keramitsis, Leo Willen i Bouna Sarr. W pomocy grali Jan Bieganski, Patryk Dziczek i Nikolas Lawa, a atakowali Darko Churlinov, Paul Mukairu i Mateusz Wojciechowski. Można spodziewać się podobnego ustawienia w niedzielę, choć trener może wprowadzić korekty po ostatnich wynikach.

Kluczowym zadaniem dla Pogoń będzie przełożenie posiadania piłki na skuteczność w polu karnym rywala. Seria remisów, choć niepokojąca, utrzymuje zespół w środkowej części tabeli, ale zwycięstwo jest konieczne, by nabrać rozpędu przed dalszą częścią sezonu. Aktualny terminarz drużyny, w tym kolejny wyjazdowy mecz z Widzewem Łódź 7 listopada, jest dostępny na naszej stronie z terminarzem.

Mecz z Wieczystą będzie sprawdzianem charakteru dla zespołu, który musi udowodnić, że potrafi zamknąć spotkania na swoją korzyść. Punktem odniesienia będzie zwycięstwo 3:1 z Motorem Lublin na początku sierpnia, które pokazało ofensywny potencjał drużyny. Niedzielne starcie to okazja, by do tego wrócić.