Wisła Kraków oskarżyła Pogoń Szczecin o naruszenie przepisów FIFA i PZPN podczas transferu Jordiego Sancheza. Klub z Krakowa złożył w tej sprawie oficjalny wniosek do Komisji Ligi, jak donosił w tym tygodniu serwis Przegląd Sportowy Onet.
Sprawa wybuchła po tym, jak transfer obecnego króla strzelców Ekstraklasy, Jordiego Sancheza, do Pogoni został ogłoszony w mediach społecznościowych. Prezes Wisły Kraków, Jarosław Królewski, zarzucił szczecińskiemu klubowi prowadzenie negocjacji z agentem piłkarza, Luisem Fernandezem, bez informowania o tym krakowskiego zarządu. Królewski zakwestionował także licencję agenta, której nie udało się znaleźć w oficjalnej wyszukiwarce FIFA.
Jakie zarzuty postawił prezes Wisły?
Jarosław Królewski przedstawił konkretne oskarżenia. Twierdzi, że Pogoń Szczecin złamała klauzulę poufności zawartą w kontrakcie Sancheza, kontaktując się bezpośrednio z jego przedstawicielem. "Z tego, co słychać sprawa Jordiego Sancheza i wykupu przez Pogoń Szczecin będzie miała duże konsekwencje. Organy sprawdzające mają teraz dużo pracy.", powiedział prezes Wisły.
W swoim wniosku złożonym we wtorek Wisła Kraków domaga się przesłuchania samego Sancheza, jego agenta Luisa Fernandeza oraz prezesa Pogoni, Alexa Haditaghiego. Klub chce, aby Komisja Ligi zbadała, czy doszło do nieprawidłowości przy przekazaniu informacji o klauzuli wykupu piłkarza. Na razie nie ma jednak konkretnych dowodów na to, że takie negocjacje rzeczywiście miały miejsce.
Jak Pogoń Szczecin odpowiada na te zarzuty?
Szczeciński klub stanowczo odrzuca wszystkie oskarżenia. Prezes Alex Haditaghi publicznie zapewnił, że wszystkie działania były zgodne z prawem. "Pogoń działała prawidłowo, profesjonalnie i zgodnie z kontraktem zawodnika oraz obowiązującymi przepisami FIFA i PZPN", oświadczył Haditaghi.
Sprawa dotyczy potencjalnego naruszenia artykułów 98, 99 i 100 Regulaminu Dyscyplinarnego PZPN. Szczególnie istotny jest art. 100, który mówi o nadużyciu władzy lub niewypełnieniu obowiązków dotyczących współpracy z agentami piłkarskimi. PZPN w specjalnym komunikacie z 2024 roku przypomniał, że usługi agenta mogą świadczyć wyłącznie osoby z licencją FIFA.
Jakie kary grożą za ewentualne naruszenia?
Zgodnie z regulacjami PZPN i FIFA, możliwe sankcje są poważne. Dla klubu mogą to być wysokie kary finansowe, a w skrajnych przypadkach nawet zakaz rejestracji nowych zawodników. Sam piłkarz może zostać ukarany upomnieniem, grzywną lub dyskwalifikacją. Eksperci, jak Artur Fortuna z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Historyków i Statystyków Piłki Nożnej, krytykują jednak prezesa Królewskiego, uważając, że zasada licencji agenta jest "martwa" i łatwa do obejścia. Fortuna zarzuca mu także manipulowanie kibicami i niewłaściwe zabezpieczenie interesów Wisły.
Tymczasem Pogoń Szczecin koncentruje się na grze. Zespół prowadzony przez Alexa Haditaghiego jest niepokonany w ostatnich pięciu meczach ligowych (2 zwycięstwa, 3 remisy), a ostatni raz zremisował 0:0 z Zagłębiem Lubin 29 sierpnia. Aktualny skład i statystyki drużyny można sprawdzić na naszej stronie squad. Królewski zakończył publiczną dyskusję, zapowiadając dalsze rozstrzyganie sporu w federacyjnych organach. Szczegółowy terminarz nadchodzących spotkań Pogoni jest dostępny w sekcji fixtures.
