Pogoń Szczecin stoi przed kluczową decyzją transferową. Portowcy z Gdańska postawili twardy warunek za Rifeta Kapicia - 1,5 miliona euro. Taka kwota mocno komplikuje plany szczecińskiego klubu, który wcześniej oferował zaledwie 700 tysięcy euro za doświadczonego pomocnika. ## Dlaczego Lechia Gdańsk żąda aż 1,5 mln euro? Paweł Stankiewicz z „Dziennika Bałtyckiego” przekazuje, że sam Paolo Urfer, menedżer Lechii, postawił twardą wycenę. Lechia Gdańsk nie ukrywa, że liczy na solidny zysk po odejściu 31-letniego zawodnika. Rifet Kapić w poprzednim sezonie popisał się 12 bramkami i 11 asystami w 101 meczach w Ekstraklasie, co potwierdza jego wysoką formę mimo wieku. Obecnie kontuzjowany Rajmund Molnár nie gra, co nie ułatwia sytuacji Pogoni, która szuka mocnego wsparcia w środku pola. Kontuzja Kapicia, do której doszło niedawno, dodatkowo obniża jego atrakcyjność na rynku. ## Co na to Pogoń Szczecin? Ekstraklasowcy od dłuższego czasu interesują się Bośniakiem. Jednak oferta 700 tysięcy euro, którą wcześniej złożyli, została odrzucona. Teraz pytanie, czy zarząd klubu zdoła zebrać brakujące 800 tysięcy euro. Władze Pogoni muszą podjąć decyzję szybko - okno transferowe zbliża się ku końcowi. Wiek Kapicia (31 lat) i jego kontuzja to dodatkowe czynniki, które mogą zniechęcić szczeciński klub. Mimo to, doświadczenie i umiejętności Bośniaka nadal są wysoko cenione w lidze. ## Jakie są perspektywy transferu? Na ten moment nie wiadomo, czy Lechia Gdańsk zdecyduje się na negocjacje. Portowcy mogą poczekać na lepszą ofertę albo obniżyć swoje żądania. Pogoń Szczecin musi działać szybko, aby nie przegapić szansy na wzmocnienie składu przed nowym sezonem. Rifet Kapić to zawodnik z dużym dorobkiem w Ekstraklasie. Jego 12 goli i 11 asyst w ostatnim sezonie pokazują, że nadal potrafi decydować o grze. Jednak wiek i kontuzja to realne ryzyko, które musi wziąć pod uwagę każdy potencjalny nabywca.