Pogoń Szczecin: Axel Holewiński został wypożyczony do Polonii Bytom na dwa lata. W połowie sezonu 2025/26 został przywołany do klubu. Golkiper pojechał z Portowcami na obóz przygotowawczy, a później został zesłany do rezerw. Miało chodzić o zmuszenie go do przedłużenia wygasającego w 2027 roku kontraktu. Axel Holewiński nie pozostawił sprawy bez reakcji. Założył Pogoni Szczecin sprawę o rozwiązanie kontraktu z winy klubu w Piłkarskim Sądzie Polubownym Polskiego Związku Piłki Nożnej. Jak teraz wygląda sytuacja Holewińskiego? Okazuje się, że tak samo, jak w styczniu. Redaktor naczelny Meczyki.pl Tomasz Włodarczyk wyjawił, że bramkarz nadal czeka na termin rozprawy. - Sytuacja jest absolutnie żenująca ze strony PZPN. Młodzieżowy reprezentant Polski, który jest schowany do zamrażarki. PZPN nie jest w stanie przez pół roku wyznaczyć terminu rozprawy. Teraz miała odbyć się jedna z rozpraw, jednak nagle się ocknęli, że termin nakłada się z Walnym Zgromadzeniem PZPN i zostało to wszystko odwołane - rzekł na kanale Meczyki. - Ja pytam w takim momencie, gdzie jest Marcin Dorna? Gdzie są ludzie odpowiedzialni za rozwój młodzieżowego reprezentanta Polski, który ma papiery na duże granie? - przekazał. Po powrocie do obecnego klubu golkiper zanotował trzy występy w występujących w Betclic 3 Lidze rezerwach. W pozostałych przypadkach zasiadał wyłącznie na ławce rezerwowych.