Pogoń Szczecin zakończyła sezon 2025/26, utrzymując się w elicie. Kibice chcieli letniego odpoczynku, ale ten urlop zaczął ich irytować. Gdzie są transfery? Gdzie dyrektor akademii? Gdzie trener zespołu kobiet? - dopytywał w mediach społecznościowych Pan Tomasz, kibic Pogoni. Takich pytań tylko przybywało, bo na razie większość informacji związanych z obecną sytuacją czy nowym sezonem to odejścia, poszukiwania, plotki. Konkretów brak. Tydzień temu Pogoń rozpoczęła sprzedaż karnetów. Oddając ten materiał do druku - znalazło się ok. 2500 karnetów. To dobry wynik, który pokazuje, że nadzieja na lepszy sezon w szczecińskim środowisku jest duża, zainteresowanie Pogonią nie słabnie. Klub mógłby "podkręcić" sprzedaż informacjami personalnymi, ale na razie milczy. Mało tego wciąż brakuje informacji o tym, z których piłkarzy Pogoń rezygnuje, jak będzie skompletowany sztab pierwszego zespołu czy też jak będą wyglądać przygotowania do nowego cyklu. W poprzednich latach nikt w tym zakresie nie robił tajemnicy. A domysły budzą niepewność, irytację. Pod naciskiem opinii publicznej prezes Alex Haditaghi w końcu zareagował, a klub przedstawił swój plan letnich treningów i sparingów. Trzeba przyznać, że wygląda dobrze. 19 czerwca piłkarze Pogoni rozpoczną przygotowania do sezonu. Co ciekawe już teraz powinny - we własnym zakresie - ćwiczyć według rozpisek, które opracował trener przygotowania fizycznego Rafał Buryta nim po 14 latach odszedł z klubu. Możliwe, że pod okiem Buryty Portowcy przejdą też testy medyczne. Do 9 lipca zespół będzie trenował w Szczecinie i w planach ma 2 sparingi - z Dynamo Berlin (27 czerwca, na spotkanie pojedzie kilkuset fanów Pogoni, bo są zaprzyjaźnieni z tym klubem), Zagłębiem Lubin (4 lipca) czy Chrobrym Głogów. 10-16 lipca to obóz w Austrii połączony ze sparingami z tureckim Fenerbahce SK (z uczestnikiem Ligi Mistrzów zagramy 11 lipca w Linzu) oraz Sturmem Graz (z wicemistrzem Austrii 15 lipca w Leoben). To ogromna zmiana względem poprzednich sezonów, gdy latem Pogoń wyjeżdżała na obóz do Opalenicy bądź Gniewina. Kto 19 czerwca rozpocznie treningi? Nie wiadomo. Zakontraktowanych jest kilkunastu zawodników, kilku liczy na nowe umowy, kilku może odejść. Wiadomo, że Pogoń chce zatrudnić dwóch środkowych obrońców, skrzydłowego oraz napastnika. Nie wiadomo, czy uda się zatrzymać w składzie lidera defensywy z wiosny - Attilę Szalaia. Węgier tak dobrze się zaaklimatyzował, że nie pali się do wyjazdu, brał udział w weselu Leonardo Koutrisa (w ostatni weekend stan cywilny zmienili też Valentin Cojocaru i Kacper Smoliński). Problem w tym, że ma ważną umowę z niemieckim TSG Hoffenheim. W Bundeslidze raczej nie pogra, ale Niemcy chcieliby na nim jeszcze coś zarobić. - Chcemy wrócić do gry o ligowe podium i Puchar - mówi Tan Kesler, wiceprezes Pogoni. Kibice kontrują, że za deklaracjami nie idą konkretne wzmocnienia. Trudniejsza teraz jest kwestia zespołu kobiet i klubowej akademii. Z zespołem wicemistrzyń Polski pożegnał się już prezes, trener Piotr Łęczyński oraz pięć ważnych zawodniczek. Kibice mówią o rozpadzie drużyny. - Pogoń jest większa niż plotki. Kobieca piłka nożna była dla mnie ważna od pierwszego dnia w Pogoni i pozostanie ważna do ostatniego dnia w tym klubie, kiedykolwiek ten dzień nadejdzie. To nie jest projekt poboczny. Nie będę teraz publicznie komentował wewnętrznych spraw, ale podjęliśmy ważne decyzje i zmiany, które uważamy za na
Klub
Pogoń Szczecin rozpoczyna transferowy etap z nowymi wzmocnieniami
Pogoń Szczecin ogłosiła plan letnich treningów i sparingów. Kibice mogą się spodziewać nowych wzmocnień w składzie. Klub chce wrócić do gry o ligowe podium i Puchar.
Pogoń Szczecin Hub