Pogoń Szczecin oficjalnie pozyskała napastnika Jordi Sancheza z Wisły Kraków, aktywując klauzulę odejścia w jego kontrakcie. Transfer został potwierdzony przez prezesa Pogoni, Alexa Haditaghiego, który podkreślił, że wszystkie formalności zostały dopełnione zgodnie z regulaminami FIFA i PZPN. Według informacji portalu Sport.pl, który jako pierwszy opisał sprawę, klauzula została opłacona w pełnej wysokości. Sport.pl first reported the story.
Jak doszło do transferu?
Transfer Jordi Sancheza do Pogoni Szczecin został zainicjowany przez aktywację klauzuli w jego umowie z Wisłą Kraków. Prezes białej gwiazdy, Jarosław Królewski, poinformował, że dowiedział się o ofercie od agenta piłkarza w niedzielę. Alex Haditaghi z Pogoni wyjaśnił, że klub działał właściwie i profesjonalnie. „Drogi Jarosławie Królewski, pragnę wyraźnie podkreślić, że darzymy ogromnym szacunkiem społeczność Wisły Kraków, pana osobiście oraz pana klub”, powiedział Haditaghi. Pogoń zaoferował nawet pomoc w postaci ewentualnych wypożyczeń graczy, aby utrzymać dobre relacje między klubami.
Kim jest nowy napastnik Pogoni?
Jordi Sanchez to hiszpański napastnik, który w obecnym sezonie zdobył sześć bramek i zaliczył jedną asystę w siedmiu meczach. Strzelał w pięciu z tych spotkań, nie zdobywając gola jedynie w meczu z Koroną Kielce (1:1) oraz w remisie 2:2 z samą Pogonią Szczecin. Jego imponująca forma przekonała zarząd Pogoni do szybkiego działania. Sanchez nie zadebiutuje jednak w najbliższym poniedziałkowym meczu z Wisłą Płock. Wszystkie formalności powinny zostać sfinalizowane przed domowym spotkaniem z Wieczystą Kraków, zaplanowanym na niedzielę, 13 września. Kibice mogą śledzić skład drużyny na naszej stronie squad.
Jakie są dalsze plany Pogoni?
Pogoń Szczecin skupia się teraz na integracji nowego zawodnika z zespołem. Klub ma przed sobą ważny okres meczowy, a najbliższe ligowe starcie to spotkanie u siebie ze Śląskiem Wrocław 21 listopada 2026 roku. Aktualny terminarz drużyny jest dostępny w sekcji fixtures. Transfer Sancheza znacząco wzmacnia linię ataku Pogoni, która w tym sezonie musi sprostać wymaganiom walki o wysokie miejsce w tabeli Ekstraklasy. Obecne rozgrywki można śledzić na stronie standings.
Co mówią prezesi zaangażowanych klubów?
Reakcje szefów obu klubów były wyraźne, choć różniły się tonem. Jarosław Królewski z Wisły Kraków zwrócił się bezpośrednio do kibiców: „Drodzy kibice. Chcę, abyście dowiedzieli się o tym bezpośrednio ode mnie, a nie z mediów”. Z kolei Alex Haditaghi z Pogoni Szczecin podkreślił, że jego klub nie działał w tajemnicy ani nie okazał braku szacunku, a jedynie skorzystał z prawnej możliwości, jaką dawała klauzula. Haditaghi dodał, że nie ma zastrzeżeń co do samej aktywacji klauzuli, ale zauważył, że agent nieumyślnie ujawnił nazwę klubu zainteresowanego piłkarzem. Ostatecznie transfer został sfinalizowany, a Jordi Sanchez jest już zawodnikiem Pogoni Szczecin, która następny mecz ligowy rozegra 21 listopada przeciwko Śląskowi Wrocław.
