Pogoń Szczecin wygrała sądową sprawę z Holewińskim
Piłkarski Sąd Polubowny PZPN orzekł na niekorzyść Axela Holewińskiego, wychowanka Pogoni Szczecin. Bramkarzowi nie udało się rozwiązać umowy z „Portowcami”. Właściciel klubu, Alex Haditaghi, zabrał głos w sprawie.
21 lipca 2026 roku Piłkarski Sąd Polubowny PZPN oddalił w całości powództwo zawodnika Axela Holewińskiego przeciwko Pogoń Szczecin S.A. o rozwiązanie kontraktu. Sąd uznał, że nie ma podstaw do rozwiązania umowy z winy klubu.
Co się stało?
Axel Holewiński, 20-letni bramkarz, został wypożyczony do Polonii Bytom na sezon 2024/25. Po świetnej rundzie jesiennej, w której beniaminek awansował do Betclic 1. Ligi, Pogoń skróciła wypożyczenie. Holewiński zagrał w 19 meczach i zachował siedem czystych kont. W sezonie 2025/26 bramkarz znalazł się w rezerwach Pogoni, które spadły z Betclic 3. Ligi. Zagrał tylko w trzech meczach. W marcu 2026 roku złożył wniosek o rozwiązanie kontraktu z winy klubu lub bez orzeczenia o winie.
Dlaczego to ważne dla Pogoni Szczecin?
Orzeczenie sądu oznacza, że Holewiński pozostanie zawodnikiem Pogoni do 30 czerwca 2027 roku. Dla klubu to potwierdzenie stabilności kontraktowej i słuszności działań.
Obecnie odsunięty: Rajmund Molnár.
Co dalej?
Alex Haditaghi, właściciel Pogoni, skrytykował krytyków klubu. „Do wszystkich samozwańczych ekspertów prawnych, klawiaturowych prokuratorów, wannabe dziennikarzy oraz głośnych gaduł, którzy przez miesiące nas atakowali: wczorajszy dzień musiał być dla was bardzo rozczarowujący i smutny. Fakty zwyciężyły. Prawo zwyciężyło.” Haditaghi dodał, że kluby rzadko niszczą kariery młodych graczy, a problemem są często pazerni rodzice, lekkomyślni doradcy i źli agenci.
Pogoń Szczecin Hub