Pogoń Szczecin zakończyła ostatni sparing przed wylotem na zgrupowanie w Austrii zwycięstwem 2:1 nad Chrobrym Głogów, a mecz udostępniono na żywo w serwisie YouTube.

Jak potoczyło się spotkanie?

W środę, 3 lipca 2026 r., na własnym boisku treningowym Portowcy przyjęli gości z pierwszej ligi. Amerykański pomocnik Kellyn Acosta otworzył wynik w 27. minucie, po precyzyjnym podaniu z lewej flanki. Chrobry odpowiedział po przerwie – w 52. minucie Kelechukwu Ibe‑Torti wykorzystał rzut wolny i przywrócił równowagę. Decydująca bramka padła w 78. minucie, kiedy Agger po szybkim kontrataku poddał piłkę pod nogę bramkarza, a po kilku zwodach strzelił na 2:1.

Dlaczego to zwycięstwo ma znaczenie?

Sparingi przed sezonem służą nie tylko dopracowaniu taktyki, ale i ocenie nowo przybyłych. W tym meczu po raz pierwszy wystartował w koszulce Pogoni młody obrońca Biegański, a trener podkreślił, że jego gra w defensywie była solidna. Dodatkowo, bramka Acosta pokazuje, że amerykański pomocnik może stać się stałym zagrożeniem w ataku, co zwiększa różnorodność ofensywy zespołu.

Co czeka Pogoń po wyjeździe?

Już w piątek drużyna wyrusza do Austrii, gdzie spędzi tydzień na intensywnych treningach. Następny test zaplanowano na 7 lipca – mecz z tureckim gigantem Fenerbahçe Stambuł, który przygotowuje się do II rundy eliminacji Ligi Mistrzów przeciwko Górnikowi Zabrze. To spotkanie ma dać wgląd w poziom rywalizacji międzynarodowej przed startem w PKO Ekstraklasie.

Kto wystąpił w składzie?

Trener zdecydował się na układ 4‑3‑3: Pesković w bramce; w obronie Wahlqvist, Dziczek, Ndiaye i Borges. Pomocę tworzyły trójka: Acosta, Biegański i Wojciechowski. W ataku – Agger, Angielski i Czapliński. Skład pokazał równowagę między doświadczonymi graczami a młodymi talentami, co może być kluczem do stabilnego startu w lidze.

Jakie wnioski wyciągną po meczu?

Po meczu trener podkreślił, że potrzebna jest większa skuteczność w drugiej połowie – Chrobry wyrównał po przerwie, a Pogoń musiała czekać na trzecią bramkę. Pracować będą nad szybkimi przejściami i wykończeniem stałych fragmentów. Zespół ma jeszcze kilka dni na korekty przed wyjazdem, a kolejny mecz z Fenerbahçe będzie prawdziwym sprawdzianem gotowości.

Podsumowując, Pogoń Szczecin pokazała, że potrafi wyjść na prowadzenie i utrzymać przewagę, ale jednocześnie dała sobie do zrozumienia, że praca nad defensywą i skutecznością w ataku nie jest jeszcze zakończona. Nadchodzące wyjazdy i mecze przybliżą pełen obraz formy przed otwarciem sezonu Ekstraklasy.