Tydzień po porażce na otwarcie sezonu z Legią Warszawa (0:1) trener Oscar García miał znacznie więcej powodów do radości. Pogoń Szczecin wygrała na wyjeździe z Cracovią (2:0) i do meczu trzeciej kolejki z Motorem Lublin przystępowała w roli faworyta. Zwłaszcza że Lublinianie w dwóch pierwszych spotkaniach nowych rozgrywek zdobyli tylko jeden punkt. W sobotnie popołudnie mieli po swojej stronie jednego człowieka związanego ze Szczecinem. Mowa o Mariuszu Misiurze. To właśnie tu na świat przyszedł nowy trener Motoru i to właśnie tu stawiał pierwsze kroki w roli piłkarza. Po pierwszej połowie meczu był jednak prawdopodobnie jedynym Szczecinianinem, który nie był zadowolony. Pogoń Szczecin, choć wcale nie miała przewagi nad Motorem i rzadziej miała piłkę od rywali, schodziła na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem. Decydującą rolę odegrali środkowi obrońcy. Najpierw Dimitrios Keramitsis zgrał piłkę do Darko Czurlinowa, a ten z najbliższej odległości wbił ją do bramki strzeżonej przez Mihaia Popę. Dla Macedończyka, którego sylwetkę przedstawialiśmy na Sport.pl, to pierwsze trafienie po powrocie do Ekstraklasy. Tuż przed przerwą do siatki trafił Attila Szalai, a więc drugi ze stoperów Pogoni. Węgier wykorzystał zgranie piłki od kapitana "Portowców" Linusa Wahlqvista. Motor po przerwie na poważnie zagroził bramce Pogoni dopiero w 70. minucie. Karol Czubak zmusił Valentina Cojocaru do interwencji po strzale głową. Kiedy wydawało się, że wynik nie ulegnie już zmianie, gola mierzonym strzałem zdobył rezerwowy Motoru Makan Aiko. Trafienie Francuza mogło dać fanom z Lubelszczyzny nadzieję na to, że uda się odrobić straty, ale ta nadzieja momentalnie została zgaszona. Akcja Kamila Grosickiego i Kellyna Acosty dobiła gości i ustaliła wynik meczu na 3:1. Jak wyglądają najbliższe plany obu zespołów? Pogoń będzie miała dwa tygodnie odpoczynku, bo jej mecz z Jagiellonią Białystok, początkowo zaplanowany na 16 sierpnia, został przełożony. "Portowcy" zagrają dopiero 23 sierpnia. Ich rywalem w domowym meczu będzie Wisła Kraków. Z kolei Motor pierwszej wygranej w nowym sezonie poszuka 16 sierpnia o 14:45. Zagra tego dnia z GKS Katowice.