Pogoń Szczecin rozgląda się za nowym ofensywnym pomocnikiem i zwróciła uwagę na Luquinhasa z Radomiaka Radom. Według doniesień portalu sportowefakty.wp.pl, klub zza Odry rozważa wewnątrzligowy transfer, który mógłby kosztować około 400 tysięcy euro. Ta potencjalna operacja ma miejsce w kontekście ostatniego, bezbramkowego remisu z Zagłębiem Lubin (0:0) z 29 sierpnia, który wpisuje się w serię trzech remisów z rzędu w Ekstraklasie.

Dlaczego Pogoń potrzebuje nowego zawodnika?

Działania transferowe Pogoni są podyktowane potrzebą wzmocnienia środka pola ofensywnego. Klub od dłuższego czasu interesował się Rifetem Kapiciem z Lechii Gdańsk, ale rozmowy zakończyły się fiaskiem z powodu braku porozumienia finansowego między klubami. Temat Kapicia jest obecnie uważany za zamknięty. To skierowało uwagę scoutów na inne opcje, w tym na brazylijskiego pomocnika grającego w Radomiaku. Potencjalny transfer Luquinhasa byłby klasycznym ruchem wewnątrz ligi, co często wiąże się z mniejszym ryzykiem adaptacyjnym dla zawodnika.

Kim jest Luquinhas i ile może kosztować?

Luquinhas dołączył do Radomiaka Radom pod koniec stycznia 2026 roku. Teoretycznie jest zawodnikiem ofensywnym, ale jego statystyki w obecnym sezonie nie są oszałamiające. W 21 występach zdobył jedną bramkę i zaliczył jedną asystę. Mimo to, Pogoń widzi w nim potencjał do rozwinięcia skrzydeł w swoim systemie. Reportowana opłata transferowa to około 400 tysięcy euro. Dla Radomiaka sprzedaż Luquinhasa oznaczałaby pozbycie się swojego najlepiej opłacanego piłkarza, co mogłoby być istotnym argumentem w ewentualnych negocjacjach.

Jakie są przeszkody w transferze?

Przed jakimikolwiek wzmocnieniami, Pogoń Szczecin musi najpierw rozwiązać kwestię limitów kadrowych. Zgodnie z regulaminem Ekstraklasy, klub musi najpierw sprzedać jednego z obcokrajowców ze swojego obecnego składu, aby móc zarejestrować nowego zawodnika. To kluczowy warunek, który musi zostać spełniony, zanim rozmowy z Radomiakiem wejdą w decydującą fazę. Kierownictwo klubu pracuje nad tym aspektem w tym tygodniu, mając na uwadze zbliżający się termin zamknięcia okna transferowego.

Co dalej z planami Pogoni?

Bezpośrednim kontekstem dla tych transferowych rozważań są najbliższe obowiązki drużyny. Po serii wyników, którą można opisać jako jeden wygrany mecz, trzy remisy i jedną porażkę w ostatnich pięciu spotkaniach (kolejność DDDWL), zespół musi znaleźć więcej skuteczności w ataku. Następnym sprawdzianem będzie domowe spotkanie z Wisłą Płock zaplanowane na 7 września. Aktualny skład i statystyki drużyny są zawsze dostępne na naszej stronie skład oraz statystyki. Sukces w tym meczu mógłby dać zespołowi potrzebny impuls przed ewentualnym dołączeniem nowego zawodnika. Decyzja w sprawie Luquinhasa będzie ściśle powiązana z najbliższymi wynikami sportowymi i możliwościami dostosowania kadry.